Narzędzia użytkownika

Narzędzia witryny


afery:afera_olgierdano

« spis afer

Afera kononopedyjska

Afera kononopedyjska – konflikt pomiędzy Łukaszem Wójcikiem a administracją Kononopedii, którego publiczna faza rozpoczęła się 28 lipca 2025 roku. Punktem wyjścia były zgłoszenia Wójcika dotyczące treści znajdujących się na jego profilu oraz odmowa usunięcia informacji posiadających podstawy źródłowe. W kolejnych miesiącach Wójcik formułował wobec Kononopedii zarzuty dotyczące m.in. sposobu działania serwisu, pozyskiwania informacji oraz rzekomego udziału w stalkingu i doxxingu. Administracja Kononopedii odrzucała te zarzuty i przedstawiała materiały odnoszące się do przebiegu konfliktu.
Ponieważ Kononopedia jest jedną ze stron konfliktu, w artykule rozdzielono udokumentowany przebieg wydarzeń od twierdzeń Wójcika i odpowiedzi administracji.


Korespondencja z Łukaszem Wójckiem

Pierwszy kontakt Łukasza Wójcika z administracją Kononopedii miał miejsce 30 stycznia 2025 roku. Wójcik zwrócił się wówczas z prośbą o usunięcie profilu Kacpra Węgrzynowskiego, argumentując, że publikacja informacji na jego temat miała powodować problemy zawodowe. Pierwsza wiadomość Wójcika . Odmówiono usunięcia całego profilu, a w odpowiedzi przedstawiono Wójcikowi dotychczasowe ustalenia dotyczące deklarowanych przez Węgrzynowskiego kwalifikacji oraz wskazano, że w przypadku przedstawienia dokumentów potwierdzających jego uprawnienia odpowiednie informacje zostaną poprawione. Odpowiedź administracji w sprawie profilu Węgrzynowskiego . Wójcik odpowiedział, że również ma wątpliwości dotyczące informacji przekazywanych przez Węgrzynowskiego i zapowiedział, że spróbuje uzyskać od niego dodatkowe wyjaśnienia. Odpowiedź Wójcika .
Korespondencja zakończyła się bez dalszego sporu.

Przy okazji drugiej z późniejszych korekt pojawił się również wątek zbierania na bilet do Białegostoku, który podczas edycji kilku profili jednocześnie i przenoszenia poprzednich odsłon na nową wersję Kononopedii, przypadkowo znalazł się na profilu Łukasza Wójcika. Informacja powinna wówczas trafić na profil Sławomira Nowaka, bo to on utworzył taką zbiórkę w czasach, kiedy dopiero próbował znaleźć swoje miejsce w Uniwersum. Po sprawdzeniu zgłoszenia większość zmian została wprowadzona. Pozostawiono natomiast informacje, które znajdowały potwierdzenie w dostępnych materiałach źródłowych. Kontakt został urwany na następne 5 miesięcy.

Trzecia wymiana wiadomości miała miejsce 7 lipca 2025 roku. Łukasz skontaktował się z administracją mając na celu całkowite usunięcie niektórych informacji z jego profilu. Miało to związek z tym, że Kononopedia mogła stanowić źródło informacji dla potencjalnych dziennikarzy odnośnie Uniwersum i aktualnych w nim wydarzeń.
Uwagi Wójcika dotyczyły przede wszystkim informacji przeniesionych z wcześniejszych wersji Kononopedii, w tym wątków z życia prywatnego, dla których nie zachowały się już dostępne materiały źródłowe. Zgłaszał również zastrzeżenia do określenia „kontrowersyjne” użytego przy dawnych transmisjach charytatywnych oraz do kilku informacji dotyczących jego działalności i wydarzeń opisywanych na profilu. Jeszcze inne uwagi dotyczyły rzekomego rozbicia lampy pojazdu Rafała Kosno przez nieznanego sprawcę, statusu „bezrobotny”, ponieważ deklarował, że posiada własne biuro oraz opublikowanego zdjęcia, które sam sobie wykonał siedząc w samochodzie z alkomatem w ręku, by udowodnić widzom, że jest trzeźwy.

Wnosił również o usunięcie lub zmianę:

  • pseudonimów nadanych mu przez społeczność Uniwersum, które uznawał za obraźliwe;
  • wzmianki dotyczącej jego stosunku do Krzysztofa Kononowicza;
  • określenia „redaktor epizodyczny”;
  • określenia własnych transmisji mianem „żebrolajty”, z którym się nie zgadzał;
  • fragmentów dotyczących zarzutów formułowanych przez część społeczności wobec jego zachowania podczas transmisji i opieki nad córką.

Część zgłoszonych uwag została uwzględniona poprzez usunięcie albo przeredagowanie treści. W innych przypadkach pozostawiono informacje posiadające podstawy źródłowe albo poproszono o materiały pozwalające zweryfikować jego wersję. Pełna odpowiedź administracji na zgłoszone poprawki . W odpowiedzi administracja odniosła się osobno do zgłoszonych punktów, wskazując, które informacje zostały usunięte, które przeredagowano oraz gdzie potrzebne były dodatkowe źródła.

28 lipca: Początek afery

28 lipca 2025 roku Łukasz Wójcik opublikował na Wykopie jeden z pierwszych wpisów odnoszących się bezpośrednio do Kononopedii. Twierdził, że dwie osoby, które wcześniej kontaktowały się z nim prywatnie, były redaktorami strony, a sama Kononopedia bardziej przeszkadzała niż pomagała w opisywaniu bieżących wydarzeń. Zarzucał również stronie publikowanie nieprawdziwych informacji na jego temat oraz wskazywał, że część materiałów z Kononopedii trafiała później do dziennikarzy. Prawdopodobnie jeden z pierwszych postów Wójcika dotyczących Kononopedii .
Od tego momentu krytyka Kononopedii zaczęła regularnie pojawiać się w jego publicznych wpisach i późniejszych transmisjach.

Administracja Kononopedii odpowiada za prowadzenie serwisu, moderację oraz zatwierdzanie publikowanych zmian. Redaktorzy epizodycznie pomagają przy tworzeniu i uzupełnianiu treści, jednak samo posiadanie uprawnień do edycji nie oznacza „członkostwa” w administracji ani „prawa” do reprezentowania strony poza serwisem. Oficjalny kontakt prowadzony w imieniu Kononopedii odbywa się za pośrednictwem adresów w domenie @kononopedia.ru albo (dawniej) oficjalnego konta serwisu na Wykopie. Prywatna korespondencja redaktora prowadzona z jego własnego konta nie stanowi stanowiska administracji.

W zbliżonym okresie jeden z redaktorów działających na Kononopedii epizodycznie, z własnej inicjatywy, kontaktował się z osobami związanymi z Uniwersum w sprawie materiałów dotyczących postępowania związanego z Krzysztofem Kononowiczem. Korzystał przy tym z prywatnego adresu e-mail. Administracja dowiedziała się o tej korespondencji później. Wśród osób, z którymi się kontaktował, znaleźli się m.in. Łukasz Wójcik, który opublikował później fragment tej korespondencji, przedstawiając ją jako dowód działania samej Kononopedii i zarzucając stronie kłamstwo w opisie wcześniejszych kontaktów. Post Wójcika dotyczący korespondencji z redaktorem .
Z zachowanych wiadomości wynika, że redaktor kontaktował się z Wójcikiem z prywatnego adresu i przedstawił się jako osoba współtworząca Kononopedię. Pytał o materiały mogące pomóc przy przygotowywaniu artykułu i posiadał dostęp do edycji strony, lecz nie był administratorem ani oficjalnym przedstawicielem serwisu. Początek korespondencji redaktora z Wójcikiem .
W późniejszych publikacjach Wójcik przypisywał działania tego redaktora Kononopedii jako całości. Redaktor działał jednak z własnej inicjatywy i nie posiadał żadnego „upoważnienia” do prowadzenia oficjalnej korespondencji w imieniu Kononopedii.

Tego samego dnia Wójcik kilkukrotnie przywoływał profil Kononopedii na Wykopie, wracając do wcześniejszych poprawek na swoim profilu i domagając się odpowiedzi strony. Twierdził przy tym, że część informacji była błędna, a korzystający z Kononopedii dziennikarze mieli później wymagać prostowania tych treści. Drugi wpis Wójcika nawiązujący do Kononopedii . Początkowo w imieniu strony planowano odnieść się do sprawy wyłącznie w artykule, ostatecznie odpowiedziano bezpośrednio na Wykopie. Bezpośrednia odpowiedź Kononopedii .
W jednym z kolejnych wpisów Wójcik poruszył również temat oskarżeń o pedofilię, sugerując możliwość wykorzystywania Kononopedii do bezkarnego stawiania podobnych zarzutów. Na stronie nie wskazano przypadku, w którym administracja przypisałaby komuś taki czyn jako własne ustalenie bez odpowiednich podstaw źródłowych1). Wpis dotyczący zarzutów o pedofilię .

Łukasz Wójcik wielokrotnie wracał do twierdzenia, że musiał prostować informacje zaczerpnięte przez dziennikarzy z Kononopedii. Z przedstawionej wcześniej korespondencji wynika, że zgłaszane przez niego poprawki dotyczyły przede wszystkim jego własnego profilu, w tym starych informacji przeniesionych z wcześniejszych wersji strony. Nie dotyczyły one głównych wątków przedmiotu postępowania, związanych ze stanem Krzysztofa Kononowicza, jego hospitalizacją, śmiercią ani przebiegiem postępowania, które były opisane w oddzielnych artykułach. Faktem jest, że w czasie zwiększonego zainteresowania sprawą Krzysztofa Kononowicza z Kononopedią kontaktowali się również twórcy materiałów dziennikarskich, by dopytać o zagadnienia dotyczące Kononowicza i chronologii albo dostępności źródeł. Inna sytuacja wystąpiła jednak przy materiale Kanału Zero. Nikt nie podjął kontaktu, dlatego w jego pierwszej wersji Wójcik został przedstawiony jako pełnoetatowy redaktor związany z nagrywaniem Kononowicza, podczas gdy na jego profilu Kononopedia określała go jako redaktora epizodycznego, związanego z kilkoma nagraniami z okresu Przewrotu na Szkolnej. Po pierwszej publikacji materiał został czasowo ukryty, a fragment dotyczący Wójcika zmieniono przed ponownym udostępnieniem filmu. Sam Wójcik również zwrócił uwagę w komentarzu, że nie był pełnoetatowym redaktorem.

30 lipca

30 lipca do dyskusji włączył się również Konrad Kawula, który wcześniej kontaktował się z tym samym epizodycznym redaktorem, opisanym powyżej. Przekazał dodatkowe informacje dotyczące postępowania i poprawek, prosząc jednocześnie, aby część korespondencji nie była publicznie omawiana przed przedstawieniem zarzutów albo umorzeniem sprawy. Prośba została uwzględniona. Kawula zwracał też uwagę, że Kononopedia nie funkcjonuje według dokładnie takich samych zasad jak Wikipedia. Administracja podziela ten opis: serwis pozostaje encyklopedią poświęconą Uniwersum Szkolnej 17, zachowującą własny język i satyryczny charakter. Szerzej opisano tę kwestię w O Kononopedii.

Tego samego dnia administracja potwierdziła, że jeden z epizodycznych redaktorów kontaktował się prywatnie z uczestnikami Uniwersum, przedstawiając się jako osoba współtworząca stronę. Ponieważ prowadził tę korespondencję samodzielnie i poza oficjalnymi kanałami Kononopedii, jego konto zostało zawieszone, a uprawnienia redaktora odebrane. Sytuacja stała się również powodem doprecyzowania zasad kontaktu: oficjalna korespondencja ze stroną prowadzona jest poprzez adresy w domenie @kononopedia.ru albo oficjalne profile serwisu i nigdzie oraz z nikim więcej.

W jednym z kolejnych wpisów Wójcik wskazał użytkownika Wykopu @Pierzgalski_2003 jako osobę odpowiedzialną za część konfliktu. Zarzucał mu manipulowanie przyczynami afery oraz przedstawianie sporu w sposób niezgodny z jego wersją wydarzeń. Niektóre wcześniejsze wpisy Pierzgalskiego mogły sprawiać wrażenie , że pozostawał związany z redakcją serwisu. Administracja wyjaśniła wówczas, że użytkownik ten nie był redaktorem obecnej Kononopedii ani nie prowadził żadnych pobocznych rozmów bezpośrednio z administracją.

31 lipca

31 lipca Wójcik ponownie wrócił do błędów odnalezionych wcześniej na swoim profilu. Jednym z przykładów była stara wzmianka dotycząca uszkodzenia lampy w samochodzie Rafała Kosno. W starszej wersji tekstu informację zapisano jako domniemanie, jednak po zgłoszeniu Wójcika została ona poprawiona. Wójcik informował przy tym, że został w tej sprawie uniewinniony przez sąd. Administracja poprosiła go o materiał potwierdzający wynik postępowania, aby sprostowanie mogło zostać odpowiednio udokumentowane. Łukasz komentował również liczne zmiany pojawiające się w historii artykułu, interpretując ich częstotliwość jako reakcję redaktorów na trwający konflikt. Część zmian obejmowała jednak zwykłe poprawki językowe, interpunkcję i bieżące uzupełnianie opisu afery. Przykład zmian w artykule . W tym okresie czasowo ograniczono niezalogowanym użytkownikom podgląd bieżących zmian, by nie eskalować konfliktu. Historia wersji pozostała zachowana w systemie DokuWiki i wciąż jest dostępna dla każdej zalogowanej osoby.

Wójcik twierdził również, że pozostaje w kontakcie z dwiema osobami związanymi z Kononopedią. Kontakt z jednym epizodycznym redaktorem został potwierdzony i opisany wcześniej. W przypadku drugiej osoby Wójcik nie przedstawił materiału pozwalającego ustalić kim ona jest. Podczas trwania afery żaden z administratorów Kononopedii nie prowadził z Wójcikiem prywatnej korespondencji z własnego konta.

2 sierpnia

Po krótkim uspokojeniu dyskusji 2 sierpnia Wójcik ponownie odniósł się publicznie do Kononopedii, krytykując osoby tworzące stronę i wracając do wcześniejszych sporów. W jednym z wpisów powrócił również temat Kacpra Węgrzynowskiego, którego profil był przedmiotem pierwszej korespondencji Wójcika z administracją. Dla przebiegu afery istotne pozostaje przede wszystkim to, że administracja już w styczniu wyjaśniła Wójcikowi powody pozostawienia profilu oraz zadeklarowała możliwość poprawienia informacji po przedstawieniu odpowiednich materiałów. Wójcik przyjął wówczas tę odpowiedź bez dalszego sporu. Wpis Wójcika dotyczący Węgrzynowskiego . Szczegółowe informacje dotyczące samego Węgrzynowskiego i kontrowersji związanych z jego działalnością znajdują się na jego profilu, zostały poparte źródłami i nie są ponownie rozstrzygane w tym artykule.

Przy okazji afery pojawiło się również zamieszanie związane z nazwą jednego z administratorów. Administrator używający na Kononopedii pseudonimu Kumunistyczna Wiedźma (widocznego wyłącznie podczas wprowadzenia zmian w artykule, w prawym dolnym rogu strony) jest inną osobą niż użytkownik YouTube występujący jako Komunistyczna Wiedźma. Różnica w zapisie jest celowa, wynika z folkloru Uniwersum i języka bombaskiego. Podobieństwo nazw nie oznacza związku pomiędzy tymi kontami. Wyjaśnienie dotyczące nazw .

12 sierpnia: Wygaszenie sporu

12 sierpnia Wójcik odniósł się do kolejnego artykułu Kononopedii, tym razem profilu Bogumiła Storcha i znajdującej się na nim sekcji poświęconej publikacjom prasowym. Kwestionował sposób przedstawienia części tych materiałów, wskazując, że ich opis może sugerować Storchowi większą rolę w wydarzeniach niż rzeczywiście posiadał. Na profilu znajdowały się jednak przede wszystkim tytuły i krótkie opisy artykułów opublikowanych wcześniej przez samego Storcha w prasie i serwisach internetowych. Wpis Wójcika dotyczący profilu Storcha . Łukasz ponownie wrócił przy tej okazji do wcześniejszego zarzutu, według którego miał prostować informacje z Kononopedii wykorzystywane później przez dziennikarzy. Wpis dotyczący „prostowania informacji” .

Dzień później, bo 13 sierpnia konto Wójcika na Wykopie zostało czasowo zablokowane. Ban zakończył się 12 października, a w czasie jego trwania publiczny konflikt opisywanej afery wyraźnie przycichł.

12 października: Powrót sporu

Po powrocie Wójcika na Wykop ponownie zaczęły pojawiać się zarzuty dotyczące Kononopedii. W tym okresie obejmowały już znacznie szersze kwestie niż wcześniejsze poprawki do jego profilu. Jednym z najczęściej powtarzanych zarzutów stało się twierdzenie, że Kononopedia lub osoby z nią związane prowadzą stalking uczestników Uniwersum. W przeszłości przy stronie działała otwarta grupa na Telegramie, do której mógł dołączyć każdy zainteresowany, ponieważ link znajdował się bezpośrednio na stronie. Użytkownicy przesyłali tam materiały, dyskutowali o wydarzeniach i wymieniali się informacjami dotyczącymi Uniwersum. Rozmowy nie były moderowane i panowała całkowita swoboda wypowiedzi. Na czacie jeden z użytkowników opublikował tablicę przypominającą filmową tablicę śledczą, zawierającą zdjęcia i notatki połączone liniami. Tablica wciąż jest dostępna do wglądu. Projekt był samodzielnym materiałem użytkownika grupy. Administracja Kononopedii nie była jej autorem i nie wykorzystywała jej jako narzędzia redakcyjnego. Wójcik przywoływał później tę sytuację w kontekście zarzutów o stalking. Nie przedstawił jednak materiału wskazującego, że tablica została wykonana na zlecenie administracji albo stanowiła element działań prowadzonych przez Kononopedię.
Treści serwisu powstają przede wszystkim na podstawie publicznych nagrań, wpisów, archiwów oraz materiałów przesyłanych przez czytelników i redaktorów.

W tym samym okresie Wójcik ponownie wracał do profilu Kacpra Węgrzynowskiego, którego wcześniej próbował nakłonić administrację do usunięcia. Stanowisko strony pozostało takie samo jak podczas pierwszej korespondencji: informacje wymagające korekty mogą zostać poprawione po przedstawieniu materiału źródłowego, natomiast sam sprzeciw osoby opisanej wobec istnienia profilu nie stanowi podstawy do jego usunięcia. Kolejnym powracającym twierdzeniem było rzekome powiązanie Kononopedii z mleczną ekipą oraz Sławomirem Nowakiem. W części wpisów pojawiały się również sugestie, że strona może otrzymywać od niego pieniądze. W ramach afery nie przedstawiono materiału wskazującego na przepływy finansowe, zależność organizacyjną ani wspólne prowadzenie strony z mleczną ekipą, bo takie coś nigdy nie miało miejsca z żadną ze stron.
Wójcik łączył również obecną Kononopedię z Vornestem, twierdząc, że miał on pozostawać znajomym osób prowadzących serwis i uczestniczyć w działaniach skierowanych przeciwko przeciwnikom strony. Nie przedstawiono materiału potwierdzającego związek Adriana Hewusza z administracją obecnej wersji Kononopedii, która powstała w domienie .ru m.in. z tego powodu, by Vornest nie był dłużej jej cenzorem.

9 grudnia

9 grudnia 2025 roku Wójcik opublikował na społeczności YouTube wpis, w którym powiązał użytkownika Wykopu o nicku @Zwanek z aferą kononopedyjską oraz z przerwaniem swojej planowanej współpracy z kanałem Nie wiem, ale się dowiem!. @Zwanek był związany z wcześniejszymi wersjami Kononopedii, jednak nie był redaktorem obecnego serwisu. Wójcik nie przedstawił materiału pokazującego jego udział w kontaktach pomiędzy Wójcikiem a NWASD, a sam kanał również nie opublikował informacji potwierdzającej taki związek. Wpis Wójcika z 9 grudnia .
Łukasz zapowiadał wspólny materiał z NWASD już 27 stycznia 2025 roku. Nagrania miały rozpocząć się w lutym, natomiast 7 czerwca poinformował podczas transmisji, że film ostatecznie nie powstanie, ponieważ twórcy kanału nie byli zainteresowani dalszą współpracą, o czym na początku poinformował sam Łukasz. Administracja Kononopedii nie miała z tym nic wspólnego.

30 grudnia

Po przekazaniu Wójcikowi 30 grudnia 2025 roku informacji o umorzeniu postępowania dotyczącego Krzysztofa Kononowicza, odniósł się do sprawy podczas transmisji. Wspominając Kononopedię twierdził m.in., że jej istnienie miało wpływać na sposób pracy dziennikarzy oraz jego niedoszłą współpracę z Nie wiem, ale się dowiem!. Jednocześnie wskazywał, że sam przekazywał dziennikarzom informacje dotyczące sprawy. Nie istnieją dowody, aby Kononopedia uczestniczyła w decyzji NWASD o zakończeniu kontaktu z Wójcikiem, wpływała na dobór jego rozmówców albo miała jakikolwiek udział w umorzeniu postępowania.
W wypowiedziach Wójcika znaczenie strony bywało przedstawiane różnie: od serwisu niszowego i mało istotnego po źródło mające znacząco wpływać na dziennikarzy oraz przebieg medialnej dyskusji.

17 marca 2026 roku nastąpiło oficjalne wznowienie śledztwa. Więcej opisano w osobnym wątku.

Reperkusje

Jednym z późniejszych skutków konfliktu była kolejna dyskusja dotycząca profilu Marioli Nowak. W wyniku błędu podczas edycji jednej ze stron nie został prawidłowo domknięty fragment kodu DokuWiki. Część zawartości przestała przez to wyświetlać się czytelnikom, mimo że nadal pozostawała zapisana w treści artykułu. Sytuacja została zinterpretowana przez część użytkowników jako celowe usunięcie informacji z profilu żony Sławka na jej życzenie.

Istnieje jeden, prosty dowód świadczący o tym, że był to zwyczajny błąd redakcyjny.

Historia wersji oraz porównanie kodu pokazują, że treść nie została fizycznie usunięta. Po poprawieniu brakującego elementu ponownie zaczęła się wyświetlać bez konieczności jej odtwarzania, jednak błąd pozostał niezauważony przez dziewięć dni, co dodatkowo sprzyjało powstawaniu podejrzeń dotyczących przyczyny zniknięcia fragmentu. Administracja uznała później sytuację za zwykły błąd redakcyjny. Za tę eskalację konfliktu odpowiedzialność ponosi użytkownik Wykopu @kubraczek_i_kozaczki (dawniej @CzikaKiri), który 25 września 2026 roku zaliczył swój osobny i głośny epizod w historii Uniwersum2).

Wójcik w międzyczasie twierdził, że na profilach opisywanych tutaj osób brakuje treści mimo, że cały czas znajdowały się one w artykułach3). Ponadto na bieżąco monitorował kto dawał plusy pod postami pisanymi z profilu Kononopedii. Sama strona zaczęła być również określana przez część przeciwników jako strona „lateksowa” albo działająca na rzecz Sławomira Nowaka. Zarzuty te utrzymywały się pomimo braku przedstawienia materiałów potwierdzających formalną współpracę lub finansowanie i są powielane do dziś. Wójcik wielokrotnie zapowiadał również konsekwencje prawne wobec osób prowadzących stronę oraz możliwość ustalenia ich tożsamości. Podobne zapowiedzi pojawiły się ze strony Konrada Kawuli, który informował, że fotografie administratorów mają zostać publicznie rozpowszechnione. Do końca 2025 roku zapowiadane materiały identyfikujące administratorów nie zostały opublikowane.

Stanowisko Kononopedii

Kononopedia powstała jako archiwum i satyryczna encyklopedia Uniwersum Szkolnej 17. Nie jest Wikipedią i nie próbuje kopiować wszystkich jej zasad, jednak poważne informacje dotyczące żyjących osób, sporów i zarzutów powinny posiadać możliwą do sprawdzenia podstawę źródłową, nawet w postaci stanowiska innej osoby. Administracja pozostaje otwarta na sprostowania. Jeżeli informacja okazuje się błędna, może zostać usunięta albo poprawiona. Jeżeli źródła przedstawiają różne wersje wydarzeń, spór powinien zostać zaznaczony w treści. Informacje potwierdzone materiałem źródłowym nie są usuwane wyłącznie dlatego, że osoba opisana nie chce ich obecności na swoim profilu.
Oficjalne stanowisko serwisu pochodzi od administracji i jest publikowane poprzez stronę, oficjalne konto Kononopedii albo adresy w domenie @kononopedia.ru. Prywatne działania redaktorów podejmowane poza tymi kanałami nie są automatycznie działaniami administracji.

Szczegółowe zasady dotyczące źródeł, korekt i sposobu przedstawiania spornych informacji opisano w O Kononopedii oraz zasadach tworzenia treści.

Obecnie

Konflikt nie zakończył się wraz z pierwszą falą wpisów z 2025 roku. Wójcik w kolejnych miesiącach nadal wracał do Kononopedii podczas transmisji i w mediach społecznościowych, zapowiadając działania prawne lub administracyjne wobec strony. 19 lipca 2026 roku wspomniał o planowanym zawiadomieniu instytucji państwowych w związku z działalnością Kononopedii, charakterem publikowanych treści i korzystaniem z domeny .ru. W późniejszej wypowiedzi w tym kontekście pojawiło się również nazwisko Krzysztofa Gawkowskiego.

Od tamtego momentu Wójcik ograniczył nawiązania do strony, co jakiś czas luźno sugerując działania mające odbywać się w tle. Do administracji od czasu do czasu docierają wiadomości mailowe od osób z okolic zaplecza Łukasza informujące o jego ewentualnych planach. Do czasu ostatniej aktualizacji artykułu konflikt pozostaje przede wszystkim sporem internetowym dotyczącym sposobu opisywania wydarzeń, wiarygodności źródeł i odpowiedzialności za działania osób luźno związanych ze społecznością Kononopedii. Administracja podtrzymuje możliwość zgłaszania błędów, brakujących źródeł i sprostowań za pośrednictwem oficjalnych kanałów kontaktu.

Kononopedia w okolicach lipca 2026 zaprzestała jakiejkolwiek aktywności na oficjalnym koncie Wykop i taki stan zostanie utrzymany bez względu na odniesienia lub konflikty mogące pojawić się w przyszłości. W wyniku każdych działań cenzorskich serwis może zniknąć z aktualnej domeny lub pozostać aktywny poza polskim regionem z możliwością jego przeglądania wyłącznie za pomocą VPN i takie sytuacje czasem się zdarzają. Z tego powodu, gdy jedna domena przestanie działać, strona pojawi się w innej, zachowując tę samą treść i formę. Aktualne linki będą zawsze publikowane na https://choroszcz.ru/, więc tam warto zerknąć w razie „nagłego braku dostępu”.

Zobacz też


1) Przykład stanowi afera rachoniowa i rzeczywiste, opublikowane źródło w postaci opinii fonoskopijnej zleconej przez Konrada Kawulę.
2) Zob. chronologia Uniwersum, 25 września 2026.
ostatnio zmienione: przez ZbitaMysz