| Kontakt: | [email protected] |
| Kanały i media społecznościowe: | x.com (dostępny publicznie) |
Błażej Makarewicz – polski dziennikarz polityczny, publicysta i felietonista związany z Radiem ZET. Specjalizuje się w tematyce krajowej, analizie sceny politycznej, działalności partii oraz dziennikarstwie śledczym. Jest współautorem materiałów dotyczących życia publicznego, afer politycznych a także funkcjonowania instytucji państwowych.
W Radiu ZET prowadzi podcast „Podejrzani Politycy”, wcześniej współtworzył podcast „Machina Władzy”. Regularnie przeprowadza wywiady z politykami i ekspertami, przygotowuje analizy oraz autorskie materiały publikowane na portalu RadioZET.pl. W opisie redakcyjnym podkreśla znaczenie rzetelnej weryfikacji informacji oraz walki z dezinformacją. Przed rozpoczęciem kariery dziennikarskiej był aktywny politycznie. Pełnił funkcję przewodniczącego Federacji Młodych Socjaldemokratów, młodzieżowej organizacji związanej wówczas z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. W tym okresie publicznie prezentował poglądy lewicowe, udzielał wywiadów, komentując bieżącą politykę.
Obecnie jego działalność koncentruje się na dziennikarstwie politycznym. W mediach społecznościowych zaznacza, że publikowane opinie mają charakter prywatny, a zawodowo pozostaje związany z Radiem ZET. Na profilu X opisuje się jako: „Dziennikarz. Wpisy ironiczne, czasami na serio. Opinie prywatne.” Jest dość aktywny i często publikuje krótkie komentarze polityczne oraz zapowiedzi własnych materiałów1).
Pochodzi z Pułtuska. Już jako nastolatek działał w samorządzie młodzieżowym. W latach 2007-2008 był przewodniczącym Młodzieżowej Rady Miejskiej w Pułtusku, wcześniej zasiadał również w Młodzieżowym Sejmiku Województwa Mazowieckiego.
Z Federacją Młodych Socjaldemokratów związany był znacznie wcześniej, niż został jej przewodniczącym. W 2012 roku wybrano go na szefa mazowieckich struktur FMS, a w latach 2016–2018 kierował już całą organizacją w skali kraju2)3).
W okresie działalności politycznej często występował jako rzecznik młodej lewicy. Zachowały się wywiady, w których komentował historię PRL i katastrofę smoleńską.
Przejście z aktywnej polityki do dziennikarstwa nastąpiło dopiero po zakończeniu działalności w FMS.
Makarewicz potrzebował zaświadczenia o bierzmowaniu, ponieważ miał zostać ojcem chrzestnym (w niektórych wypowiedziach wspominał również o planowanym ślubie kościelnym). Parafia wydała dokument potwierdzający przyjęcie sakramentu, lecz dopisała pod nim odręczną lub dodatkową adnotację o treści zbliżonej do: „należy do SLD i często wypowiadał się przeciw Kościołowi i księżom”. Błażej opublikował zdjęcie całego dokumentu na Facebooku jako przykład, jego zdaniem, niewłaściwego zachowania duchownego i mieszania ocen politycznych z dokumentem kościelnym. Twierdził, że oczekiwał wyłącznie potwierdzenia przyjęcia sakramentu, a otrzymał również ocenę swojej osoby. Porównał taki dopisek do „notatek SB”.
W tamtym czasie sprawa odbiła się szerokim echem w mediach ogólnopolskich. Dyskusja koncentrowała się głównie na pytaniu, czy parafia miała prawo umieszczać w zaświadczeniu informacje o poglądach politycznych i krytyce Kościoła4)5).
Najczęściej wskazywaną kwestią budzącą dyskusje jest jego wcześniejsze zaangażowanie w działalność lewicowej organizacji politycznej przed rozpoczęciem pracy dziennikarskiej, ponieważ w latach 2016-2018 był przewodniczącym Federacji Młodych Socjaldemokratów. Część opinii publicznej zwraca uwagę na możliwość postrzegania jego obecnej działalności przez pryzmat dawnych poglądów politycznych.
13 marca 2025, za sprawą kontaktów Pawła, stacja (po wcześniejszej pracy nad artykułami w sprawie Kononowicza) zaprosiła go do studia na rozmowy. Barnej zabrał wtedy ze sobą Łukasza Wójcika, co pozwoliło temu drugiemu wypłynąć na szersze wody (i doprowadziło m.in.do dalszych konsekwencji w śledztwie ws. Kononowicza oraz insurekcji mokotowskiej). Materiał został opublikowany tego samego dnia na oficjalnym kanale Radio ZET na Jutubie, a jego premiera odbyła się o 20:00. Więcej w osobnym wątku. Ostatecznie Barnej został odsunięty od dalszych rozmów, a do stołu na stale zaproszono Wójcika, który jest w stałym kontakcie z Błażejem (do tego stopnia, że niektóre wpisy na x.com wyglądają tak jakby dyktował je sam Wójcik).
Ogólnie od 2025 roku Makarewicz opublikował serię artykułów opisujących sposób traktowania Krzysztofa Kononowicza na kanale Mleczny Człowiek. Opisywał brak skutecznej reakcji instytucji na wieloletnie upokarzanie i wykorzystywanie chorego człowieka do zarabiania pieniędzy. Regularnie kontaktował się z Prokuraturą Rejonową w Białymstoku, uzyskując informacje o przebiegu śledztwa i planowanych czynnościach. Dzięki temu Radio ZET publikowało kolejne aktualizacje jako jedno z pierwszych mediów.
Gdy pod koniec 2025 roku śledztwo zostało umorzone, Radio ZET pod jego autorstwem zaczęło dociekać przyczyn decyzji. Po odmowie udostępnienia uzasadnienia redakcja zwróciła się do Prokuratury Krajowej i Ministerstwa Sprawiedliwości. W efekcie Prokuratura Krajowa rozpoczęła analizę prawidłowości umorzenia. Sama rzeczniczka Prokuratora Generalnego potwierdziła Radiu ZET prowadzenie takiej kontroli.
W marcu 2026 Prokuratura Krajowa uznała, że wcześniejsze umorzenie było przedwczesne, a śledztwo zostało wznowione. W artykułach Radia ZET podkreślano, że decyzja zapadła między innymi po interwencji redakcji.
W środowisku osób śledzących sprawę Kononowicza Makarewicz jest oceniany bardzo pozytywnie jako jeden z niewielu dziennikarzy dużych mediów, którzy konsekwentnie zajęli się tematem. Z drugiej strony pojawiają się komentarze sugerujące, że zainteresowanie nastąpiło stosunkowo późno.
Zielony aktywnie udziela się na kanale @TVKononowicz, urządzając rant w trakcie psznego spożywania posiłków w Hokus Pokus. Z racji wciąż toczącego się postępowania ws. Krzysztofa Kononowicza, Kosno rozwodzi się m.in. nad Radiem ZET (które nazywa radiem ZJEB) i m.in. posłanką Katarzyną Kotulą. Jego postawą zainteresował się Makarewicz (nazywany przez Ekoludka „zezowatym”).