Narzędzia użytkownika

Narzędzia witryny


postacie:teresa_korol

« postacie i redaktorzy

Teresa Korol

Dane biograficzne
Imię i nazwisko Teresa Korol
Pseudonimy1) Santa Madre Teresa, Łosiowa, Corolla, Matula, Matka Rzemieślnicza, Terenia, Teresa Icy Tower, Teresa Mojojojo, babunia, babcia, Pani Tereska
Data urodzenia 31 maja 1938
Data i miejsce śmierci 1 listopada 2021,
Szczuczyn
Miejsce zamieszkania Białystok, ul. Rzemyślnicza
Kraina Wiecznej Debesty (od 2021)
Miejsce spoczynku Cmentarz Parafialny w Szczuczynie
Lata aktywności w Uniwersum 2019–2020
Rodzina Wiesław Choiński - syn; Jan Łoś - syn; Antoni Łoś - drugi mąż
Specjalność spanie, „inwestycje mieszkaniowe”, proszenie o pomoc, rządzenie synami, wyjaśnianie Kononowicza, obrona Wiesława przed trupiarzami, zbieranie fantów i przekręcanie nazwiska własnego syna

Teresa Korol, w folklorze również Santa Madre Teresa (ur. 31 maja 1938 roku, zm. 1 listopada 2021 roku w Szczuczynie) – matka Wiesława Choińskiego i Jana Łosia, seniorka Kartelu Łosiów, jedna z głównych bohaterek Świata według Łosiów oraz Wakacji z Łosiami. W Uniwersum zasłynęła przede wszystkim jako energiczna pomimo wieku matriarchini Rzemieślniczej, regularnie domagająca się od bliżej nieokreślonych władz i „tych ludzi, którzy się liczy” pomocy dla siebie oraz synów. Pozostawała jednym z najbardziej zdecydowanych przeciwników Kononowicza, którego oskarżała o niezliczone zbrodnie, zboczenia i prześladowanie rodziny. Jej podstawową odpowiedzią na większość problemów było słowo: Pumóście.
Teresa była medialnie obecna na długo przed tym, zanim którekolwiek z kartelu trafiło do Uniwersum. Wieloletnie konflikty mieszkaniowe rodziny, dawne artykuły prasowe, eksmisje i kolejne lokale stały się później materiałem, na którym widzowie zbudowali folklor Kartelu Łosiów oraz fikcyjnego przedsiębiorstwa Teresa Korol Investments.

Życiorys

Teresa była matką dwóch synów pochodzących z różnych związków. Starszy, Wiesław Choiński, stracił ojca w dzieciństwie. Teresa wyszła później ponownie za mąż za Antoniego Łosia, który został ojcem Jana i ojczymem Wiesława. Relacja rodziny z Antonim nie była według późniejszych opowieści Wiesława szczęśliwa. Choiński twierdził, że ojczym źle traktował zarówno jego, jak i matkę, bił ich i wyrzucał z domu. Wiesław przedstawiał Antoniego jako dawnego członka ORMO, podczas gdy Teresa miała mówić o nim jako o byłym milicjancie. Przez lata Teresa pozostawała osobą utrzymującą znaczną część rodzinnego gospodarstwa ze swojej renty lub emerytury. W późniejszym folklorze kartelu właśnie z tego powodu uzyskała status Santa Madre Teresy, seniorki rodu posiadającej największy udział w całym przedsięwzięciu i decydującej o sprawach organizacji.
Obaj synowie, mimo wieku, pozostawali z nią mocno związani. Teresa potrafiła jednocześnie ich bronić, żywić, martwić się o ich zdrowie i nazywać ich skurwysynami, gdy szczególnie działali jej na nerwy. Szczególną opieką otaczała Wiesława. W późnych materiałach reagowała na kolejne wizyty zakładów pogrzebowych i przekonanie syna, że ktoś próbuje pochować go jeszcze za życia. Gdy Wiesiek był po raz kolejny uśmiercany przez widzów, Teresa podsumowała rzecz zgodnie z logiką: Jaki łun nieboscyk, jak łun zywy?

Prehistoria Kartelu Łosiów

Historia Teresy jako postaci medialnej zaczęła się na długo przed Szkolną 17. Rodzina była związana m.in. z blokiem przy ul. Celowniczej 37 w Białymstoku, wybudowanym pierwotnie jako budynek zakładowy dla pracowników Białostockiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Przemysłowego. Po upadku przedsiębiorstwa budynek został przejęty przez syndyka, a następnie sprzedany prywatnej firmie. Nowy właściciel, Jan Polakowski, wprowadził bardzo wysokie czynsze i rozbudowany regulamin porządkowy. Lokatorom wyznaczano obowiązki związane ze sprzątaniem klatek, odśnieżaniem i utrzymywaniem terenu, a za niewykonywanie części poleceń groziły dodatkowe opłaty. Teresa występowała w lokalnych mediach jako jedna z mieszkanek protestujących przeciwko warunkom panującym w budynku. W jednym z artykułów została przedstawiona jako rencistka, której po odmowie wykonywania dyżurów przy sprzątaniu odcięto ciepłą wodę. Konflikt obejmował wiele rodzin i nie był wyłącznie prywatną wojną Korolów z właścicielem; sprawą interesowały się media, prawnicy i organy ścigania.
Właściciela zaczęto porównywać do gospodarza domu Anioła z serialu Alternatywy 4, a cała Celownicza zyskała lokalnie podobny przydomek. Sytuacja Teresy i jej rodziny z czasem stała się jednak bardziej skomplikowana. Według późniejszych materiałów rodzina została usunięta z mieszkania, a wyposażenie lokalu wyrzucono. Teresa wspominała później akcję słowami: Ciął siekierą i wywalał przez okno, a śmieciary od razu wywoziły.
Przez pewien czas Teresa wraz z jednym z synów miała koczować w samochodzie zaparkowanym w pobliżu dawnego domu. Historię opisywały lokalne media jako dramat rodziny pozbawionej dachu nad głową. Ten właśnie obraz stał się kilka lat później źródłem dużego zamieszania. W kolejnych materiałach reporterskich pojawiły się bowiem relacje mieszkańców podważające prostą wersję o rodzinie całkowicie pozbawionej jakiegokolwiek lokum. Sąsiedzi i osoby, które wcześniej pomagały Teresie, twierdziły, że rodzina dysponowała innymi mieszkaniami. Teresa była w tych materiałach konfrontowana z pytaniami o kolejne lokale.


Teresa Korol Investments i geneza Kartelu

Gdy widzowie Uniwersum Szkolnej 17 zaczęli w 2019 roku odkopywać dawne materiały dotyczące Teresy, jej synów, Celowniczej i kolejnych mieszkań, zbudowali z nich znacznie bardziej obszerniejszą historię. Rodzina została ochrzczona mianem Kartelu Łosiów, a mieszkaniowe perypetie przerobiono na działalność potężnego holdingu deweloperskiego Teresa Korol Investments, wcześniej funkcjonującego również jako Korol&Sons Development Corporation. Oczywiście żadna taka spółka rzeczywiście nie istniała. W folklorze Teresa została jednak prezeską rodzinnego imperium nieruchomościowego, specjalizującego się w przejmowaniu kolejnych lokali, przekształcaniu ich w magazyny fantów oraz okresowym przenoszeniu centrali w nowe miejsce.

Za główne „nieruchomości przedsiębiorstwa” uznano:

Widzowie określali wieloletnie przeprowadzki, eksmisje i spory mieszkaniowe jako „inwestycje”, „przekręty” i działalność Kartelu. Część tych określeń wyrosła z autentycznych starych reportaży oraz sprzecznych relacji o sytuacji lokalowej rodziny, jednak najcięższe oskarżenia o systematyczne wyłudzanie mieszkań pozostały elementem interpretacji. Sama Rzemieślnicza miała według rodzinnej historii pochodzić po krewnej Wiesława. Lokal w Szczuczynie Teresa przedstawiała z kolei jako mieszkanie należące do Jana, który mimo tego wolał pozostawać w Białymstoku ze względu na znacznie bardziej obiecujące hasioki. Na jednym z lajtów ostrzegła syna: A Ty kolega słuchaj… Nie waż się powiedzieć, że na Szczuczynie masz mieszkanie. Się nie wyjęzyczyj do tych swoich łachudrów.

Rola w Uniwersum

Odkrycie rodziny i interwencja BIO

Teresa weszła do właściwego Uniwersum dzięki Jankowi, którego Niemiecki wprowadził do fabuły pod koniec 2018 roku. 5 maja 2019 roku widzowie odnaleźli około dziesięcioletni materiał prasowy dotyczący Teresy i Wiesława, przedstawiający rodzinę koczującą w samochodzie po utracie mieszkania. Odkrycie archiwaliów wywołało aferę łosiową. Widzowie bardzo szybko zaczęli docierać do kolejnych elementów przeszłości rodziny, a dawne konflikty mieszkaniowe zaczęły być odczytywane na nowo już przez pryzmat Uniwersum. Kononowicz zareagował natomiast w sposób właściwy dla Prezesa Biura Interwencji Obywatelskich i uznał Teresę oraz jej synów przede wszystkim za ludzi krzywdzonych przez administrację. Tego samego dnia przeprowadził interwencję BIO u Łosiów, mającą zapobiec eksmisji rodziny.
Sytuacja była trochę absurdalna, ponieważ w chwili gdy Warmianin jechał ratować rodzinę jako ofiary systemu mieszkaniowego, internet równocześnie odkopywał materiały sugerujące, że rzeczywista historia kolejnych lokali była znacznie bardziej skomplikowana.

Była to jedna z ostatnich większych interwencji BIO prowadzonych przez Kononowicza.


Rzemieślnicza i Świat według Łosiów

W 2020 roku rodzina ponownie stała się medialna, tym razem już całkowicie wewnątrz Uniwersum. US17 (nie mylić z Uniwersum Szkolnej 17) rozpoczął współpracę z Jankiem, a następnie rozszerzył produkcję na całą rodzinę. Główną sceną zostało mieszkanie przy Rzemieślniczej 12/1 m. 33. Lokal był bardzo mocno zastawiony fantami i przedmiotami zbieranymi przez domowników. Właściwie znajdowały się tam góry rzeczy. Życie rodzinne w dużej mierze toczyło się w przedpokoju, który jednocześnie pełnił funkcję jadalni, pokoju dziennego i studia filmowego. Z powodu zbieractwa widzowie przypisywali Teresie i Wiesławowi syllogomanię, bo faktem było gromadzenie w mieszkaniu bardzo dużej ilości przedmiotów oraz problemy z robactwem pojawiające się również w materiałach filmowych.
12 marca 2020 roku ruszył Świat według Łosiów. Teresa stanowiła jedną z trzech głównych postaci serialu, choć jej synowie – szczególnie Wiesław – potrafili zdominować większość czasu antenowego. Nie oznaczało to, że babunia pozostawała biernym tłem. Regularnie komentowała biedę, własne problemy, polityków, policję, sąsiadów, zakłady pogrzebowe oraz przede wszystkim Kononowicza. Wielokrotnie prosiła też widzów i władze o pomoc. W domu pełniła funkcję seniorki i najwyższej instancji rodzinnej. Jan próbował rozliczać ją z „emeryturki”, Wiesław snuł wielogodzinne teorie, natomiast Teresa miała możliwość zakończenia obu debat jednym odpowiednio soczystym wyzwiskiem.
Pytana o własny wiek regularnie podawała różne wartości. W lutym 2020 mówiła, że ma 84 lata, natomiast w czerwcu deklarowała już 89. Jej rzeczywista data urodzenia wskazuje, że miała wówczas 81–82 lata. Charakterystycznym elementem jej języka było również konsekwentne przekręcanie nazwiska starszego syna z Choiński na Chujiński (w związku z gwarą), co ostatecznie zostało przejęte przez widzów.


Wojna z Kononowiczem

Teresa bardzo szybko stała się jednym z najbardziej bezkompromisowych krytyków Kononowicza. 19 lutego 2020 roku jeszcze w materiale Pato TV wygłosiła pierwsze większe przemówienie przeciwko Gospodarzowi Belwederu. Przedstawiała go jako człowieka niebezpiecznego, domagała się zainteresowania jego działalnością odpowiednich instytucji i zarzucała mu demoralizowanie młodzieży. W kolejnych tygodniach wracała do sprawy regularnie. 17 marca, w siódmym odcinku Świata według Łosiów, ponownie „wyjaśniła” Krzysztofa, zarzucając mu m.in. nasyłanie zakładów pogrzebowych na Wiesława. 20 marca zaapelowała już szerzej o pomoc dla ludzi znajdujących się w trudnej sytuacji i przy okazji podważała zdolności polityczne Kononowicza.
Jej niechęć do Gospodarza domku drewnianego była również związana z obsesją Wiesława dotyczącą trupiarzy. Kolejne fikcyjne lub prowokacyjne zamówienia zakładów pogrzebowych rodzina odbierała bardzo poważnie, a Teresa konsekwentnie stawała po stronie syna. Kulminacją twórczości antykononowiczowskiej był materiał z 26 czerwca 2020 roku, w którym przez niemal dwanaście minut omawiała działalność, obyczajowość oraz – bardzo szczegółowo – penesa Kononowicza. Według Teresy Prezydent nie tylko terroryzował jej rodzinę, lecz również miał publicznie prezentować i wykorzystywać przyrodzenie w stopniu zagrażającym swobodnemu poruszaniu się mieszkańców Białegostoku. Materiał przeszedł do historii jako Teresa o penesie Kononowicza.


Najazdy warmiańskie

Konflikt przestał być wyłącznie medialny wraz z serią najazdów warmiańskich na Magazyn Łosiów. 27 marca 2020 roku Kononowicz wraz z Pato i jednym z widzów przyjechał na Rzemieślniczą, podpuszczony spreparowanymi donejtami wykorzystującymi wypowiedzi Wiesława. Drzwi otworzyła Teresa. Po krótkiej wymianie zdań po prostu zatrzasnęła je przed Kononowiczem, kończąc pierwszą ofensywę. W nomenklaturze wojennej Uniwersum osiemdziesięcioletnia Santa Madre Teresa samodzielnie odparła wówczas potęgę warmiańską.

Kolejne najazdy tylko umacniały jej niechęć do Prezydenta. Podczas późniejszych konfrontacji broniła Wiesława, próbowała odciągać uwagę od syna, robiąc w praktyce za żywą tarczę Kartelu. W Wakacjach z Łosiami wielokrotnie wracała do ataków Kononowicza i rzekomych ludzi nasyłanych na mieszkanie.


Szczyt Kartelu

Wiosną 2020 roku Kartel Łosiów osiągnął swój medialny i finansowy szczyt. Dzięki lajtom Janka do gospodarstwa zaczęły trafiać pieniądze znacznie większe niż wcześniej. Rodzina, której codzienność jeszcze niedawno koncentrowała się na hasiokach, emeryturce i zbieraniu złomu, przez krótki okres spożywała kawior, piła wodę Fiji, a Jan obwieszał się złotem. Teresa jako jedyna osoba w strukturach Kartelu dysponująca wcześniej stałym dochodem utrzymywała pozycję seniorki i głównej zarządczyni domowego budżetu. Jan zaczął się do niego bardziej dokładać, co nie przeszkadzało mu nadal próbować ustalić, ile dokładnie matka dostała emerytury i gdzie schowała pieniądze. W tym okresie Teresa Korol Investments osiągnął pełnię. Santa Madre została przedstawiona jako prezeska rodzinnego holdingu, Wiesław jako ochroniarz, kucharz i księgowy, natomiast Jan – po wejściu w lajty – jako najdynamiczniej zarabiający członek organizacji.

Charakterystyka

Teresa była jednocześnie postacią łagodną i bardzo ostrą. Przez większość dnia potrafiła spać albo siedzieć z boku podczas niekończących się monologów Wiesława, lecz gdy dochodziła do głosu, jej wypowiedzi należały do najbardziej bezpośrednich w całym łosiowym Uniwersum. Rządziła synami twardą ręką i potrafiła bardzo szybko sprowadzić ich do pionu. Sama była przy tym wobec nich wyjątkowo opiekuńcza. W stosunku do Wiesława przejawiało się to szczególnie wyraźnie w okresie trupiarzy – niezależnie od absurdalności kolejnych historii konsekwentnie broniła go przed zakładami pogrzebowymi i osobami, które jej zdaniem próbowały zrobić mu krzywdę. Jedną z najczęściej powtarzanych przez nią formuł było proszenie o pomoc. Teresa zwracała się do widzów, władz, policji, rządu i wszystkich „ludzi, którzy się liczy”, oczekując interwencji w problemy rodziny.

Jej wypowiedzi dotyczące własnego wieku, historii mieszkań czy kolejnych wydarzeń potrafiły być niespójne. Widzowie przypisywali jej z tego powodu mitomanię. Miała również silną tendencję do gromadzenia przedmiotów. Wraz z Wiesławem zapełniała Rzemieślniczą kolejnymi fantami, przez co mieszkanie z czasem przybrało formę właściwego Magazynu Łosiów. Zbieractwo to stanowiło zarówno realny element warunków mieszkaniowych rodziny, jak i kolejne paliwo dla późniejszego folkloru o działalności jej „przedsiębiorstwa”.

Synowie i ostatni okres w Białymstoku

Relacja z Jankiem miała charakter typowej mieszanki matczynej troski i wzajemnego wkurwiania się. Jan żył po swojemu, pił, zbierał złom i rzeczy ze śmietników, natomiast Teresa nadal pozostawała ważnym punktem jego życia. W przypadku Wiesława więź była jeszcze silniejsza. Po śmierci Janka wspólnie opuścili Białystok. Jego śmierć zakończyła właściwą medialną działalność Kartelu. US17 nie kontynuował regularnej produkcji z samą Teresą i Wiesławem. Po utracie Janka Teresa wraz ze starszym synem przeniosła się do Szczuczyna, do mieszkania przy ul. Szpitalnej. Sama już wcześniej wielokrotnie namawiała Wiesława, aby przestał pilnować białostockich śmietników i przeprowadził się tam na stałe.

Śmierć

Teresa Korol zmarła 1 listopada 2021 roku w Szczuczynie, w wieku 83 lat. Pogrzeb odbył się 3 listopada na Cmentarzu Parafialnym w Szczuczynie2). Została pochowana w tym samym grobie co Jan Łoś, dzięki czemu rodzinny charakter Kartelu został zachowany również po jego ziemskim rozwiązaniu. Po śmierci Teresy jedynym nieżywym członkiem dawnej głównej trójki pozostał Wiesław Choiński.

W folklorze Uniwersum Santa Madre Teresa, podobnie jak Wujek Janek, może obecnie korzystać z zasłużonego spokoju w Krainie Wiecznej Debesty, gdzie nie grozi jej już eksmisja, trupiarze nie polują na syna, a żaden „Grubas ze Starosielc” nie urządza kolejnego najazdu na magazyn.

Grób Teresy i Janka, listopad 2024

Dzieła zebrane

Cytaty

- Łun kalecy młodzież. – o Kononowiczu.
- Łun też sierota. – o Majorze.
- Pumóście. – podstawowy apel Santa Madre do społeczeństwa i władz.
- Jaki łun nieboscyk, jak łun zywy. – o kolejnym uśmierceniu Wiesława.
- Ciął siekierą i wywalał przez okno, a śmieciary od razu wywoziły. – o usuwaniu rodziny z mieszkania na Celowniczej.
- Ja Ci jeszcze raz powiedziałam. Po co tu siedzisz? Kogo tu pilnujesz? Śmietników? – do Wiesława, którego próbowała przekonać do opuszczenia Białegostoku.

Linki zewnętrzne

Zobacz też


1) W encyklopedii poświęconej postaci Krzysztofa Kononowicza pseudonimy przytacza się jako określenia używane przez obserwatorów/uczestników przestrzeni publicznej w ramach Uniwersum Szkolnej 17. Z uwagi na fakt, że w obiegu funkcjonowały różne warianty nazw, nawet te nacechowane negatywnie lub obraźliwie - zachowanie pełnej zgodności z materiałami archiwalnymi i przywoływanymi źródłami bywa pomocne dla jednoznacznej identyfikacji postaci. Pseudonimy nie są używane w celu wartościowania ani obrażania bohaterów; mają wyłącznie charakter informacyjny i porządkujący. Zachowanie oryginalnego brzmienia służy temu, aby czytelnik mógł rozpoznać, o którą osobę chodzi, również w przypadku spotkania tych określeń w komentarzach internetowych, opisach archiwalnych lub dokumentach historycznych odnoszących się do wydarzeń w opisywanym Uniwersum.
ostatnio zmienione: przez ZbitaMysz